W dniu moich urodzin zaprosiłem wszystkich najbliższych przyjaciół, al

Już szykowałem się do snu, kiedy przyszła wiadomość od siostry:

„Widziałeś wiadomości? Przepraszam, nie wiedziałam, jak to powiedzieć… Tam był wypadek.

Ich samochód… jechali do ciebie.”

Zamarłem.

Wszedłem do internetu.

Pierwsze nagłówki na stronie: „Zderzenie na drodze… zginęły trzy osoby…”

Potem wszystko zaczęło się rozmywać przed oczami.

To byli oni.

Moi przyjaciele.

Naprawdę jechali do mnie.

W jednym samochodzie.