W dniu moich urodzin zaprosiłem wszystkich najbliższych przyjaciół, al

Tej nocy już nie płakałem — po prostu siedziałem w ciemności i słuchałem, jak kapie woda z kranu.

Wino pozostało nietknięte.

I talerzy już nie sprzątałem.

Patrzyłem na nie, jak na ostatnią próbę zebrania wszystkich razem.

A ja, egoista, myślałem, że zapomnieli i nawet nie pomyślałem, że stało się z nimi coś złego.

Next »
Next »