Dostałam powiadomienie z banku z prośbą o uiszczanie miesięcznych rat

Telefon zadzwonił w zwyczajne sobotnie przedpołudnie. Wszystko tego dnia wydawało się normalne.

Wciąż czułam smak kawy w ustach i miałam kilka karteczek samoprzylepnych przyklejonych do rękawa po porannym zamieszaniu.