Grand Marlo Gala — wieczór przeznaczony na przepych, władzę i subtelne gry elity — stał się sceną jednej z najbardziej toksycznych i szokujących katastrof w historii miliarderów.
Pod żyrandolami błyszczącymi niczym ambicje gości, jeden akt arogancji i rasizmu zdetonował imperium warte miliard dolarów, pozostawiając najbogatszych na świecie w osłupieniu, bez słów i w panice wyciągających telefony, by uwiecznić katastrofę.
