Podczas rozwodu została upokorzona przez teściów

— Chyba doszło do nieporozumienia — wtrącił się prawnik.

Mężczyzna wszedł do pokoju bez pośpiechu, patrząc wszystkim w oczy.

— Nie ma nieporozumienia. Odebrałem wiadomość od córki. I, o ile rozumiem, postarajcie się zostawić ją bez niczego.

Przejrzał papiery.

— Ciekawe.

Wyjął z teczki grubą teczkę.

— Wie pan, panie Ionescu, pańska firma budowlana przetrwała ostatnie dwa lata dzięki dyskretnej inwestycji. 3 miliony euro. To prawie 15 milionów lei.

Cisza.

Pani Mariana zbladła.

— Inwestycja dokonana za pośrednictwem funduszu. Funduszu, który należy do mnie.

Prawnik zamarł.

— Nie… nie może…

— Może. A zgodnie z umową, jeśli wizerunek inwestora ucierpi z powodu publicznego skandalu, finansowanie zostanie natychmiast cofnięte. Z karami.

Zamknął akta.

— Kary sięgające kolejnych 5 milionów lei.

Pan Vasile oparł się o stół.

— Czego chcesz?