Podczas rozwodu została upokorzona przez teściów

Mężczyzna spojrzał mu prosto w oczy.

— Sprawiedliwości dla mojej córki.

Andreea poczuła, jak lata upokorzenia znikają z jej barków.

Mihai podszedł.

— Andreea… możemy porozmawiać…

Przerwała mu spojrzeniem.

— Teraz chcesz porozmawiać?

Jej głos przestał drżeć.

— Przez trzy lata pozwalałeś mi się obrażać przy tym stole. Przez trzy lata milczałeś.

Wzięła papiery rozwodowe i podarła je na pół.

Dźwięk podartego papieru odbił się echem w salonie niczym uderzenie.

— Nie wychodzę z niczym. Wychodzę ze wszystkim, co mi się należy.

Prawnik z trudem przełknął ślinę.

W niecałą godzinę sporządzono nową umowę.

Andreea otrzymała swoją część majątku, mieszkanie w Bukareszcie i 2 miliony lei odszkodowania.

Żadnych kłamstw.

Żadnych oskarżeń.