Oddałaś mieszkanie bratu? To idź mieszkać do niego, nawet na próg cię
Zrozumiał wszystko, patrząc jej w twarz.
Nie próbował się tłumaczyć.
Powiedział sucho:
— No, teraz już wiesz.
Będzie łatwiej.
Rozwód był szybki i brudny.
Wadim nawet nie ukrywał, że od dawna jest ze Swietą.
Starał się ją jeszcze bardziej zranić.
Na złość.
Rimma została sama.
W pustym wynajmowanym mieszkaniu, w pustym życiu.
Nie było przyjaciół.
Nie było męża.
Nie było matki.
Był tylko brat, którego nienawidziła.