Michael zwrócił się do Henry’ego: – Nie stracisz pracy. Wręcz przeciwnie. Od dziś będziesz koordynatorem działań społecznych. Z pełnym wynagrodzeniem.
Henry nie mógł mówić. Łzy napłynęły mu do oczu.
– Dlaczego ja? – zapytał w końcu.
– Bo przypominasz mi, po co to wszystko powstało – odpowiedział Michael. – Ludzie są ważniejsi niż tabelki.
Diner wypełniły brawa. Henry po raz pierwszy od lat poczuł, że nie jest niewidzialny.
I choć zmywarka wciąż pracowała tak samo głośno jak wcześniej, dla niego świat już brzmiał inaczej.