Rumunka nie została wpuszczona na recepcję w swoim własnym hotelu

Sofia włączyła głośnik i położyła telefon na ladzie.

„Zanim podpiszemy” – kontynuował mężczyzna – „chcę potwierdzić ostatnie szczegóły. Przejęcie hotelu Majestic jest realizowane w całości, z zaliczką w wysokości 200 milionów lei. Przeniesienie zostanie sfinalizowane dziś wieczorem”.

W holu zapadła ciężka cisza.

Cătălin z trudem przełknął ślinę.

„Co masz na myśli… przejęcie?” – wyjąkał.

Sofia po raz pierwszy spojrzała mu prosto w oczy.

„Więc hotel nie jest już tym, za co go uważałeś”.

Maria cofnęła się o krok.

Jej twarz zbladła.

„Pani Popescu” – kontynuował głos w telefonie – „czy chce pani zatrzymać obecny personel?”

Sofia rozejrzała się.

Na wyprasowaną kartę.

Na kpiące uśmiechy.