Policja powiedziała moim rodzicom, że moja siostra bliźniaczka nie żyje – ale sześćdziesiąt osiem lat później stanęłam twarzą w twarz z kobietą, która wyglądała dokładnie jak ja.
Miałam zaledwie pięć lat, kiedy moja siostra bliźniaczka, Elena, zaginęła. Tego popołudnia rodzice byli w pracy, więc zostaliśmy u babci. Miałam gorączkę, a ona siedziała przy moim łóżku i głaskała mnie po włosach, aż zasnęłam. Kiedy spałam, Elena wyszła na dwór, żeby pobawić się swoją ulubioną czerwoną piłką.
Później, kiedy babcia wyszła na werandę, żeby zawołać ją do środka, nie otrzymała odpowiedzi. Tylko cisza.