— Nie rozumiem, dokąd się wybierasz? Mama zaraz przyjedzie, a stół jes
Irina wsiadła do samochodu i włączyła zapłon.
Nie chciała wracać do domu.
Zamiast tego pojechała do rodziców.
Mama przywitała córkę zdziwiona:
— Ira? W środku dnia? Co się stało?
— Nic szczególnego. Po prostu chciałam wpaść — odpowiedziała Irina, wchodząc do znanej kuchni.
Mama postawiła czajnik i usiadła naprzeciw córki.
Kobieta zawsze wiedziała, gdy coś było nie tak z Iriną.
— Opowiedz. Co się stało z Sergejem?
Irina westchnęła i opowiedziała o porannej scenie.
Mama słuchała w milczeniu, od czasu do czasu kiwając głową.
— Wiesz, córko, już dawno chciałam z tobą porozmawiać — powiedziała mama, gdy Irina skończyła.