W chwili, gdy Clara zobaczyła, co jest w pudełku, dreszcz przebiegł jej po plecach. Zamiast bransoletki, w pudełku znajdowała się pamięć USB i pusta kartka papieru, na której dużymi, pogrubionymi literami napisano: „Otwórz tylko, jeśli masz odwagę”.
Daniel usiadł na krześle w ciszy, która przerażała. Nie krzyczał, nie trzaskał, nie groził. To właśnie brak reakcji sprawił, że Clara zadrżała.
„No dalej, Claro” – powiedział powoli – „otwórz”.
Przełknęła ślinę, starając się wyglądać na zrelaksowaną, ale ręce jej drżały. Włożyła pamięć do laptopa, a na ekranie pojawił się pojedynczy plik: „PRAWDA.mp4”.