Wróciłam do domu i znalazłam mojego syna nieprzytomnego przy drzwiach…

Plan został nakreślony.

Wykorzystali Monroe jako przynętę na spotkaniu „obiecujących matek” organizowanym przez MG.

Przed wszystkimi Monroe skonfrontowała ją:

— Mój syn miał akta, miał cenę, jakby był bydłem.

MG nie mrugnęła.

— Przynajmniej żyje.

Większość matek nawet nie wie.

Wtedy wkroczyli agenci.

Aresztowali kilku współpracowników w sali.

Geneva próbowała uciec kilka dni później, ale została schwytana.

Proces wstrząsnął krajem.

Świadkowie, dokumenty, nagrania: zasłona opadła.

MG została skazana na dożywocie.

Geneva na dekady za kratami.

Kilka miesięcy później Jaylen wyszedł z ośrodka ochrony.

Był bardziej cichy, silniejszy.