Po latach powrotu Lia spełnia obietnicę dzieciństwa i odnajduje swoje miejsce przy Jakubie

— Jeśli zostaniesz, zostań dla siebie. Nie dla obietnicy.

Lia uśmiechnęła się.

— Zostaję, bo tu jestem sobą.

Jakub wyciągnął rękę. Tym razem bez strachu.

Słońce wzeszło nad doliną, a gospodarstwo, świadek wielu historii, zaczęło żyć nowym życiem. Tego dnia Jakub poczuł, że w końcu dom i serce znalazły swoje miejsce.

Next »
Next »