Od dwudziestu lat jego 89-letni teść mieszkał pod jego dachem, nie dok

Uwielbiał obfite śniadania, świeże owoce i wysokiej jakości mięso. Mark szacował, że sama dieta Waltera kosztowała prawie 200 dolarów miesięcznie. Mimo to nikt nie rozmawiał o pieniądzach.

Lata mijały w dziwnym rytmie: Walter przy kuchennym stole czytający gazetę; Mark spieszący do pracy; a Emily zarządzająca obiema stronami z cierpliwą równowagą.

Walter nie gotował, ale był uprzejmy, schludny i często opowiadał historie z młodości.

„W 1958 roku,” zaczynał Walter, „podróżowałem autostopem z Chicago do Denver – mając w kieszeni tylko dwa dolary i scyzoryk…”

Mark słuchał, uśmiechał się i starał się nie myśleć o rachunkach ze sklepu.

Zdrowie Waltera zaczęło się pogarszać w jego siedemdziesiątce. Najpierw przyszła artretyzm, potem duszności. W wieku 85 lat potrzebował pomocy, aby pójść do lekarza.