Było coś w postawie Samuela, w sposobie, w jaki zaczynał naciskać klawisze, co wydawało mu się znajome.
Nie powiedział nic, lecz pochylił się do przodu, przestając uśmiechać się jak inni.
Samuel w tym czasie czuł, jak serce bije mu mocno, a napięcie w rękach zaczyna znikać.