Bezdomny chłopiec zawołał: „Nie jedz tego!” Miliarder zamarł, gdy dowi
– Skąd wiedziałeś, że to trucizna?
– Widziałem tego szefa… dwa dni temu, na ulicy. Upuścił taką samą fiolkę jak dzisiaj.
Podniosłem ją, powąchałem… i prawie zwymiotowałem. Kiedy zobaczyłem, że znowu coś wlewa do twojego jedzenia, wiedziałem, że to to samo.
Marco uśmiechnął się z pogardą:
– Pan oszalał! Pracuję tu pięć lat – zapytaj kogokolwiek!
Po kilku minutach wrócił dyrektor kuchni, pobladły. Szepnął Vance’owi: