Trzech chuliganów rzuciło się na pozornie bezbronną dziewczynę

Ręka chłopaka nawet jej nie dotknęła.

W ułamku sekundy Lidia chwyciła ją za nadgarstek i gwałtownie przekręciła. Rozległ się głośny trzask, a potem krzyk.

Wszystko potoczyło się tak szybko, że pozostała dwójka na chwilę zamarła.

Lidia nie była po prostu dziewczyną, która poszła pobiegać.

Ćwiczyła sztuki walki od dziesięciu lat. Zaczęła, gdy miała czternaście lat, po tym, jak kolega ze szkoły próbował ją pobić w zatłoczonym autobusie. Przyrzekła wtedy, że nigdy więcej nie będzie ofiarą.