Z bijącym sercem Larry rozciął folię. W środku nie było kabli. Były tam… pieniądze. Dużo pieniędzy. Ale to nie one sprawiły, że Larry zaczął się trząść. Na samym dnie torby znalazł stare, pożółkłe zdjęcie. Przedstawiało ono jego samego – młodszego o 30 lat, uśmiechniętego, trzymającego na rękach maleńką dziewczynkę.
Pod zdjęciem leżał list. Gdy Larry zaczął czytać pierwsze słowa, poczuł, jakby czas stanął w miejscu:
„Tato, wiem, że to Ty go znajdziesz. Tylko Ty wiedziałeś, że w tym starym telewizorze chowaliśmy nasze oszczędności na ‘czarną godzinę’. Ta godzina właśnie nadeszła dla mnie, ale chcę, żeby stała się nowym świtem dla Ciebie”.