Tak po prostu. W jednej chwili planował wyjazd, by odwiedzić mnie i moją młodszą siostrę, Isoldę.
Następnej chwili prowadziłem samochód z powrotem do rodzinnego miasta, które już bez niego wydawało się obce.
Miałem 22 lata i byłem wykończony po egzaminach końcowych. Isolda miała 17, tydzień przed ukończeniem szkoły średniej.
Nie mieliśmy matki w obrazie; odeszła lata temu, by odnaleźć siebie z nową rodziną.