Od miesięcy nie rozmawiałam z ojcem. Może nigdy nie będziemy. Ale nauczyłam się: rodzina to szacunek, nie tylko więzy krwi.
To ludzie, którzy podtrzymują twoją wartość, gdy inni próbują ją umniejszyć. To uczniowie, którzy dziesięć lat później wysyłają karty z podziękowaniami.