Żona miliardera wylewa wino na czarnoskórego CEO — on niszczy ich impe
„Przegląd czego? Catering?” Jej głos odbił się echem, przyciągając spojrzenia i uśmiechy. Julian pozostał spokojny.
„Pani Grant, może powinniśmy porozmawiać prywatnie.”
„Nie,” wypluła. „Porozmawiamy tutaj.”
Zanim Julian zdążył odpowiedzieć, Oilia chwyciła kieliszek wina od przechodzącego kelnera i rzuciła nim w jego twarz.
Orkiestra zatrzymała się. Sala zamarła.
„To za udawanie, że jesteś na naszym poziomie,” oznajmiła, a jej słowa przecięły ciszę.