Nagła siła sprawiła, że wstrzymała oddech. Posłuchała, trzymając ręce widoczne.
Stawała przed wrogimi przesłuchaniami zagranicznymi z mniejszym napięciem niż teraz.
„Ręce za plecy” – rozkazał Miller.
Nagła siła sprawiła, że wstrzymała oddech. Posłuchała, trzymając ręce widoczne.
Stawała przed wrogimi przesłuchaniami zagranicznymi z mniejszym napięciem niż teraz.
„Ręce za plecy” – rozkazał Miller.
Zamieniła się w nieruchomy obraz. „Funkcjonariuszu, zatrzymujecie generała USA bez powodu. Naruszacie—”
Zimny metal zaciął się wokół jej nadgarstków.
Za ciasno – celowo.
Brooks zaśmiał się. „Pozwolimy posterunkowi ustalić, kim naprawdę jesteś.”
Żadnych praw Mirandy. Żadnego protokołu. Żadnego zgłoszenia przez radio.
Tylko ślepa, lekkomyślna władza.
Popchnęli ją w stronę radiowozu. Ból przeszył jej ramiona, gdy kajdanki wbijały się głębiej.
Wzięła głęboki oddech, koncentrując umysł. Zachowaj spokój. Zachowaj profesjonalizm.