— Matwiej, odchodzę od ciebie. 💔 Spotkałam mężczyznę moich marzeń 😍 — powiedziała stanowczo żona. — Nie skrzywdziłeś mnie, ale cię nie kocham. Mój przyszły mąż jest obcokrajowcem 🌍 i wyjeżdżam z nim. Wanię zostawiam tobie 👦

— Matwiej, odchodzę od ciebie. Spotkałam mężczyznę swoich marzeń — powiedziała stanowczo żona.

— Nie krzywdziłeś mnie, ale cię nie kocham. Mój przyszły mąż jest cudzoziemcem i wyjeżdżam z nim.

Wanię zostawiam tobie.

Poradzisz sobie, ma już dziesięć lat.

Mnie zaproszono ze sobą, ale bez syna.

Matka pocałowała Wanię, rzuciła: „Nie tęsknij” — i zniknęła z walizką.

Matwiej został z synem i postanowił poświęcić mu życie.