Jej ostatnia wizja to Augusta i Raymond czekający pod starymi dębami, ramiona otwarte, światło otaczające ich niczym wschodzący świt.
Pochowano ją obok Kellerów, tak jak sobie życzyła. Jej nagrobek głosił: „Tu spoczywa Corinne Fletcher.
Wybrała zatrzymanie się.” Prostota tych słów kryła galaktyki znaczeń.