Milioner zostawia sejf otwarty, by złapać swoją służącą — ale jej rea
Moment wyboru
Clara sięgnęła po jedną stertę banknotów.
Arthur poczuł falę gorzkiej satysfakcji.
Oczywiście.
Wszyscy tak robią.
Ale zamiast schować pieniądze do kieszeni, odwróciła się i podeszła do jego biurka.
Tam położyła stertę starannie na wierzchu i wyjęła z fartuszka małą kopertę.
Wsunęła pieniądze do środka, zakleiła ją i coś na froncie zapisała:
„Na operację mojego brata — pożyczka. Oddam każdy grosz.”
Arthur patrzył w szoku z cienia.