Pan Harris odchrząknął. „Zanim zakończymy,” powiedział, „pani Wright poleciła mi zapytać, czy ktoś obecny przyniósł dodatkowe dokumenty.”
Przesunęłam czerwoną teczkę po stole. W chwili, gdy jego palce jej dotknęły, jego twarz się zmieniła.
Otworzył ją. Jego oczy przebiegały po pierwszej stronie. Potem po drugiej. Kolor opuścił jego twarz.