Skatował ciężarną żonę kije bejsbolowym dla kochanki. Nie wiedział, że jej trzej bracia to potężni miliarderzy, którzy nie znają litości…

Ryan od roku prowadził podwójne życie. Jego kochanka, młoda i bezwzględna asystentka z biura, nie chciała już dłużej być „tą drugą”. Postawiła sprawę jasno: „Albo pozbędziesz się balastu w postaci żony i tego dziecka, albo nasze wspólne plany o luksusowym życiu w Kalifornii znikają. Wybieraj”.

Ryan, zaślepiony wizją wolności i pieniędzy, które planował wyciągnąć z ich wspólnego konta, wybrał najgorszą możliwą drogę.

Pewnego wieczoru wrócił do domu z lodowatym spojrzeniem. Emily właśnie kończyła prasować dziecięce ubranka. Bez słowa poszedł do garażu, skąd przyniósł aluminiowy kij bejsbolowy. To, co wydarzyło się w ciągu następnych dziesięciu minut, było czystym barbarzyństwem. Ryan bił bez opamiętania, celując w kobietę, która przysięgała mu miłość. Zostawił ją nieprzytomną na podłodze w kałuży krwi, po czym spokojnie spakował walizkę i odjechał do hotelu, gdzie czekała jego kochanka.